AKTUALNOŚCI

Poniżej filmy zrealizowane w trakcie warsztatów:










Św. Mikołaj, jego zastępca, animowane filmy sensacyjne
i przybysze z kosmosu w Nota Bene Cafe Club


Po ponad dwóch miesiącach intensywnej pracy uczestnicy warsztatów animacji poklatkowej ukończyli swoje dzieła. Podczas Przedmikołajkowego uroczystego zakończenia projektu „Przedwczoraj i pojutrze”, który odbył się 1 grudnia 2016 r. w Nota Bene Cafe Club w Kłodzku wszyscy zgromadzeni: autorzy filmów, ich rodziny i przyjaciele i inni zainteresowani mogli obejrzeć efekty warsztatów czyli 5 animowanych filmów.
Najpierw jednak na spotkanie ze św. Mikołajem przygotował zebranych: dzieci i dorosłych, Jerzy Dominik Szczesiak, prezentując jedną ze swoich satyr – dotyczącą właśnie ciężkiego życia osób pełniących obowiązki Mikołaja.
Każdy z prezentowanych filmów zrealizowany został inną techniką. Wyświetlone zostały zgodnie z chronologią, poczynając od rozgrywającej się w XII wiecznym Kłodzku „Straszliwej legendzie o Brtholdzie z Ratyzbony”. W filmie zobaczyliśmy plastelinowe postacie poruszające się w trójwymiarowej scenerii, zaaranżowanej z papieru, kartonu i bibuły. Nieszczęsny plastelinowy kaznodzieja namawiający do jedzenia ryb naraził się Kłodzczanom, który mieli już dość postu i marnie skończył. Kolejne sensacje czekały widzów seansu „Tajemnicy kłodzkiego skryptorium”. Rysunkowa animacja opowiadała o kłodzkich augustianach, którzy w XIV w. mogli przepisywać psałterz dla polskiej królowej Jadwigi, nazwany później floriańskim. Jednak przepisywanie jest pracą żmudną i monotonną, a tymczasem jednego z mnichów poniosła fantazja i na kartach księgi zamiast psalmów pojawiła się zupełnie inna opowieść. Akcja kolejnego filmu pt. „Przeklęte Kłodzko” rozgrywa się w XV w, w czasach husytów, kiedy Kłodzko objęte było interdyktem. Z animacji można się dowiedzieć, jak ukaranie Kłodzka przez papieża za poparcie Jerzego z Podiebradów, króla husyty, wpłynęło na losy jednego młodzieńca. Akcja filmu „Kosa” rozgrywa się w XVII w. i w żartobliwy sposób interpretuje tragiczne w skutkach nieporozumienie pomiędzy polskimi pielgrzymami - katolikami, którzy nieświadomie weszli do protestanckiej wówczas świątyni w Kłodzku. Animacja korzysta z przetworzonych komputerowo obrazów dwuwymiarowej scenerii lego. Autentyczne, choć sprytnie ucharakteryzowane, figurki lego wstępują w filmie „Pięta Alfreda”, który opowiada o śląskim Janosiku z początku XIX w., jednym ze słynniejszych więźniów kłodzkiej twierdzy. Twórczo zaaranżowane scenerie i łączenie ujęć płaskich z przestrzennymi tworzą ciekawy efekt wizualny.
Po seansie filmowym i podziękowaniu dla młodych artystów, którzy odpowiadali także na pytania publiczności, rozpoczęła się twórcza zabawa z „Kłodzką kolorowanką”. Książeczkę zawierającą rysunki Kłodzka stworzył Jerzy Dominik Szczesiak, a wydało Kłodzkie Towarzystwo Oświatowe. Autor wprowadził zebranych w tajemnice rysowanego miasta, a zadaniem uczestników było nie tylko kolorowanie, ale i koloryzowanie Kłodzka. Zebrani zgodnie z wylosowanym tematem dorysowywali na kłodzkich ulicach, mostach, budowlach, rzece i niebie: królewny anioły, wodzów, superbohaterów, postaci z baśni i postaci z kreskówek, przybyszów z kosmosu, coś na ząb, skarby, tajemnice i gondole. Rysunki były fotografowane i prezentowane na ekranie, a chętni twórcy mogli je publicznie skomentować. Niewątpliwie Kłodzko stało się dzięki tej akcji magicznym miastem. Po kolejnej porcji satyry w wykonaniu Jerzego Dominika Szczesiaka, który opowiedział o urodzinowych torturach w gronie rodziny, uczestnicy potkania ułożyli jeszcze puzzle z „Kłodzkich kolorowanek” i bardzo szczęśliwi i zadowoleni rozeszli się na wszystkie strony naszego pięknego miasta.


Patriotyzm jutra 2 zaproszenie
Patriotyzm jutra 2

Kłodzka Gra Terenowa „Piętro wyżej”

wystartowała 30 września 2016

w ciepłe piątkowe popołudnie. Krótkie wprowadzenie odbyło się na dziedzińcu Muzeum Ziemi Kłodzkiej w Kłodzku. Przedstawili się wówczas autorzy gry, czyli Mieczysław Kowalcze, Joanna Michalak-Stoklasek, Łada Ponikowska i, obecny niestety wyłącznie duchem, Łukasz Zilbert. Podziękowaliśmy naszym mecenasom czyli władzom powiatu kłodzkiego i miasta Kłodzka oraz wszystkim innym, którzy przyczynili się do powstania gry np. osobom, które ją przetestowały na etapie projektowania.
Wszyscy zebrani otrzymali pamiątkowe przypinki oraz egzemplarz mapki czyli grę „Piętro wyżej”. Po omówieniu jej zasad uczestnicy mogli jeszcze zadawać pytania, aby rozwiać wszelkie wątpliwości, a następnie wszyscy nowo mianowani bosmani wyruszyli do miasta, aby skompletować załogę i wyposażenie tajemniczego kłodzkiego statku „Piętro wyżej”.
Na graczy czekaliśmy następnie w Pizzerii Jedyna-Czeska, ale ku naszemu ubolewaniu nie wszyscy bosmani dotarli na metę – brakowało kilku ważnych kłodzkich osobistości. Wszyscy, którzy ukończyli grę znaleźli wystarczającą liczbę członków załogi iodpowiednią aparaturę okrętową, aby odpłynąć na statku „Piętro wyżej”. Co ciekawe, spośród pięciu możliwych do zdobycia stopni, uczestnicy zdobywali pierwszy – Bosman Zwycięzca lub trzeci – Bosman Ryzykant. Na szczęście nikt nie został Bosmanem Topielcem.
Na mecie gracze otrzymali pamiątkowe certyfikaty potwierdzające zdobyty stopień, pamiątkowe pocztówki oraz coś na długą podróż statkiem „Piętro wyżej”: suchy prowiant oraz bardzo przydatne przedmioty, jak trójząb do połowu ryb, peleryna przeciwdeszczowa, sito do czerpania wody, kubeczek na rum lub szczotka do mycia pokładu.
Wszystkich chętnych (szczególnie większe grupy) do zagrania w Kłodzką Gę Terenową „Piętro wyżej”prosimy o kontakt mailowy kok@kokkultura.pl. Mapka będzie także dostępna na Twierdzy Kłodzkiej, w Muzeum Ziemi Kłodzkiej i informacji turystycznej w Kłodzku.

Piętro Wyżej Plakat

Do udziału w Kłodzkiej Grze Terenowej „Piętro wyżej” zapraszamy wszystkich chętnych bez względu na wiek: dzieci pod opieką rodziców, dziadków itp, młodzież i dorosłych. Jedyny warunek to chęć na spacer po Kłodzku bez patrzenia pod nogi. Gracze będą szukać na budynkach i ulicach ważnych dla osiągnięcia celu gry elementów architektonicznych: postaci ludzi, zwierząt i przedmiotów, a następnie zaznaczać znaleziska na mapie. Po obliczeniu punktacji przy pomocy klucza każdy będzie mógł sprawdzić, jak się spisał. Gra jest tak pomyślana, że każdy sam może zdecydować, którędy pójdzie i jak wielu punktów będzie szukał.

Na graczy, którzy wystartują o godzinie 16.00 z Muzeum Ziemi Kłodzkiej, będziemy czekać w Pizzerii Jedyna-Czeska od godziny 17.17. Tam wszyscy mogą odpocząć, popijając kofolę, a pełnoletni czeskie piwo. Wszyscy gracze otrzymają pamiątkowy certyfikat, a także różne inne niespodzianki – niektóre na starcie, a niektóre na mecie gry.

Nakręć się na warsztaty

Patriotyzm jutra 2

Zapraszamy młodzież na bezpłatne warsztaty animacji poklatkowej
w ramach projektu PRZEDWCZORAJ I POJUTRZE.


Można się zapisać od 1 do 27 września 2016 r..
Pierwsze zajęcia już 28 i 29 września.
Uwaga - uczestnikom ze Starego Wielisławia zapewniamy bezpłatny transport.

Wyślij imię i nazwisko, wiek, nazwę szkoły oraz numer telefonu, adres e-mail - pocztą elektroniczną: kok@kokkultura.pl lub esemesem: tel. 667347090 lub 783204060.
Informację o przyjęciu na warsztaty otrzymasz pocztą elektroniczną wraz z najważniejszymi informacjami.

Warsztaty odbędą się pomiędzy 28 września a 10 listopada 2016 r. w Szkole Społecznej w Kłodzku. Każda grupa będzie miała możliwość ustalenia indywidualnego harmonogramu zajęć.

W kilkuosobowych grupach będziemy kręcić i montować filmy animowane metodą poklatkową. Pomysłów na scenariusze poszukamy w dalekiej i bliskiej historii ziemi kłodzkiej.

Propozycje tematów na scenariusze filmowe

Możecie nakręcić thriller o św. Wojciechu, kryminał o franciszkaninie utopionym w beczce śledzi, komedię o dziewiętnastowiecznym uzdrowisku lub czarną komedię o poecie podsłuchiwanym przez komunistyczne służby bezpieczeństwa, film fantasy o biskupie Arnoszcie, dramat o więźniach kłodzkiej twierdzy lub musical o bębnie ze skóry Żiżki - husyckiego wodza.
To wszystko przy pomocy animacji - techniką rysunkową, fotograficzną, wycinankową, plastelinową i każdą inną.
Wasze filmy będą pokazane w Muzeum Ziemi Kłodzkiej, świetlicy w Starym Wielisławiu, w szkołach na ziemi kłodzkiej. Będą też opublikowane w Internecie.
W ramach warsztatów odwiedzimy też okoliczne archiwa - w poszukiwaniu inspiracji oraz oryginalnych materiałów do stworzenia filmów. Można będzie zobaczyć, jak wyglądały średniowieczne dokumenty z pieczęciami, dawne plany i mapy czy gazety i czasopisma z czasów Rzeszy Niemieckiej czy Polski Ludowej.

Z każdego filmu powstanie komiks, który opublikujemy w powarsztatowym wydawnictwie.

Liczba miejsc ograniczona!
Warunek przyjęcia - poczucie humoru.
muzeum historii polski
Dofinansowano ze środków Muzeum Historii Polski w Warszawie w ramach Programu „Patriotyzm Jutra"

herb powiatu
Dofinansowano z budżetu Powiatu Kłodzkiego.
muzeum historii polski

„Uciecha na św. Wojciecha” za nami – ciąg dalszy nastąpi


„Uciechą na św. Wojciecha” w Starym Wielisławiu rozpoczęliśmy 23 kwietnia br. kolejny projekt łączący historię z animacją poklatkową, zatytułowany „Przedwczoraj i pojutrze”.
Historia życia Wojciecha z czeskiego rodu Sławników, który został kanonizowany w 999 roku, w dwa lata po śmierci z rąk Prusów, pełna jest dramatycznych wydarzeń. Przypomniał o nich Ks. Proboszcz Henryk Dereń, który zaprosił uczestników „Uciechy” do wielisławskiego sanktuarium, znajdującego się na nowo powstałym Szlaku św. Wojciecha. Przy tej okazji Ksiądz Proboszcz poświęcił także tablicę informacyjną szlaku umieszczoną na kościele.
Polityczne intrygi, waśnie rodowe, kształtowanie chrześcijaństwa w Europie Wschodniej – były nie tylko tłem, ale samym sednem życia św. Wojciecha, któremu silna osobowość, bezkompromisowość i wysokie wymagania wobec innych nie ułatwiały spokojnej egzystencji. Jego życiorys to świetny materiał nie tylko na krótki film animowany, ale na prawdziwie pasjonujący serial historyczny o średniowiecznej Europie.
Fragment życia św. Wojciecha ma związek z ziemią kłodzką. Sławnik, ojciec przyszłego świętego, był właścicielem kłodzkiego grodu. Gdy narażony na niebezpieczeństwo z powodu konfliktów politycznych św. Wojciech wyprawiał się z Czech do Prus, trasa jego wędrówki wiodła przez Stary Wielisław, gdzie proboszczem był jego wuj, do Barda. Tam św. Wojciech odprawił wojów cesarza Ottona III przydzielonych mu do ochrony w Czechach, gdzie groziła mu śmierć i podążył na spotkanie z Bolesławem Chrobrym, a następnie na wyprawę misyjną.
Kolejna część „Uciechy” miała miejsce w świetlicy wiejskiej w Starym Wielisławiu. Zaprosiliśmy wszystkich chętnych na powakacyjne warsztaty animacji poklatkowej. Zachętą do uczestnictwa w nich był pokaz filmów animowanych stworzonych przez młodzież w trakcie warsztatów w 2014 r. w ramach projektu „Jestem stąd.
Gry i zabawy związane z życiem i misją św. Wojciecha wprowadziły wszystkich w entuzjastyczny nastrój. Ułożenie we właściwej kolejności wszystkich 18 kwater z Drzwi Gnieźnieńskich, na których poszczególne płaskorzeźby obrazują życie świętego, okazało się nie lata wyzwaniem. Nawet dla tych, posiłkujących się Internetem, średniowieczny komiks nie był łatwy do odczytania.
Nie mniej twórcze, ale łatwiejsze i bardzo zabawne było tworzenie pogańskiego totemu bóstwa o wielu twarzach. Niektórzy uczestnicy odtańczyli na zakończenie pracy dziki taniec wokół totemu, a następnie wszyscy rozwiązali dwie matematyczne zagadki związane z data chrztu Polski i jej rocznicą.
zagadka1 zagadka2
Ostatnim punktem programu była zabawa polegająca wykupieniu „ciała” św. Wojciecha z rąk pogan. Uczestnicy musieli umieścić na wadze wystarczającą ilość złota, a wygrywał ten, który równocześnie jak najwięcej zachował dla siebie. Sił uczestnikom zabawy dodawał drobny poczęstunek.
Już teraz zapraszamy na jesienne warsztaty animacji-poklatkowej, które będą się odbywały w Szkole Społecznej w Kłodzku. Zapisy na początku września. Zapewniamy dojazd dla grupy chętnych ze Starego Wielisławia.


Licencja Creative Commons Ten utwór jest dostępny na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa 4.0 Międzynarodowe.

Dofinansowano ze środków Muzeum Historii Polski w Warszawie w ramach programu „Patriotyzm Jutra”
muzeum historii polski

"Patriotyzm Jutra"

Dzień Kota 5 to ogólnopolski program grantowy realizowany przez Muzeum Historii Polski. Wspiera nowatorskie, ciekawe projekty edukacyjne służące odkrywaniu, dokumentowaniu i upowszechnianiu wiedzy o historii Polski. Szczególnie te angażujące i pobudzające do działania lokalne społeczności.
W VIII edycji programu Klub Otwartej Kultury otrzymał dotację na realizację projektu „Przedwczoraj i pojutrze”. To kontynuacja realizowanego przez stowarzyszenie w 2014 r. projektu „Jestem stąd”. Projekt „Przedwczoraj i pojutrze” otrzymał wsparcie jako jedno ze 159 dofinansowanych przedsięwzięć, podczas gdy wszystkich złożonych wniosków było ponad 1500.
Projekt rozpocznie „Uciecha na św. Wojciecha” w Starym Wielisławiu 23 kwietnia 2016. Podczas imprezy zaprezentujemy filmy animowane zrealizowane przez uczestników warsztatów w 2014 r.
Po wakacjach zapraszamy młodzież w wieku do 10 do 18 lat na kolejne warsztaty animacji poklatkowej, na których będziemy robić filmy dotyczącej historii ziemi kłodzkiej i jej związków z historią Polski. Tegoroczne warsztaty wzbogacone zostaną o część archiwalną, kiedy będzie można zobaczyć co po dawniejszych i całkiem niedawnych latach pozostało w lokalnych archiwach.

Licencja Creative Commons Ten utwór jest dostępny na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa 4.0 Międzynarodowe.

Dofinansowano ze środków Muzeum Historii Polski w Warszawie w ramach programu „Patriotyzm Jutra”
Dzień Kota 5

Klub Otwartej Kultury

zaprasza na

Światowy Dzień Kota

18 lutego 2016
(czwartek)
godz. 18.30

Nota Bene Cafe Club
(pl. Jagiełły 1, Kłodzko)

w programie

Kocia kultura i kulturalny kot

  • o kociej symbolice, sądach i przesądach, kocie Schrödingera i kocie Simona, kotach artystach i kotach artystów opowie Jakub Gołąb (lekarz weterynarii, specjalista szkolenia zwierząt)

  • artystyczno-naukowe gry, zabawy, konkursy pół żartem, pół serio
Dla miłośników kotów wstęp wolny, dla przeciwników szybki.

Co znaczy kot czyli o życiu kota w kulturze


Już po raz piąty spotkaliśmy się z miłośnikami kotów i Klubu Otwartej Kultury na Światowym Dniu Kota. W tym roku kocie święto obchodziliśmy 18 lutego w kawiarni Nota Bene. W poprzednich latach dowiedzieliśmy się dużo o tym zwierzęciu – jego zmysłach, języku, emocjach, potrzebach, genach itp. Tegoroczne spotkanie poświęcone było miejscu kota w kulturze, a rozpoczęliśmy je od integracyjnej zabawy w kompletowanie kotów.
O tym, jak kota postrzegano i postrzega się w różnych czasach, religiach i miejscach, jak się go przedstawia w literaturze, sztukach plastycznych czy filmie, jakie jest miejsce tego zwierzęcia w popkulturze i reklamie, tradycyjnie opowiedział Jakub Gołąb. Ogrom materiału związanego z tym tematem zadziwił chyba wszystkich uczestników imprezy. Podobnie zaskakujące były sumy, za jakie sprzedano niektóre dzieła sztuki poświęcone kotom lub jakie zarabiają kocie marki, takie jak Garfield czy Hallo Kitty. Obraz australijskiego malarza Carla Kahlera zatytułowany „Kochankowie mojej żony”, namalowany na zamówienie Kate Birdsall Johnson w końcu XIX wieku sprzedano w 2015 roku w domu aukcyjnym Sotheby’s za 826 tysięcy dolarów.
Marka Hallo Kitty japońskiego koncernu Saniro zarabia rocznie ponad 5 miliardów dolarów USA, bo wizerunek białej kotki zdobi wszystko od guziczka po samolot.
Wycieczka kocim tropem po krajach Dalekiego Wschodu okazała się interesująca pod każdym względem. Odwiedziliśmy np. japońskie wyspy, które przeszły pod całkowite panowanie kotów. Początkowo zwierzęta te sprowadzono do ochrony plantacji jedwabników przed gryzoniami, później żywiły się resztkami z morskich połowów. Dzisiaj, gdy te gałęzie gospodarki straciły na znaczeniu, ogromna wyspiarska kocia populacja jest dożywiana i otoczona opieką, ponieważ stanowi nie lada atrakcję turystyczną. Poznaliśmy również bliżej dalekowschodnie demony zwane nekomata, łączące cechy kota i człowieka oraz maneki-neko czyli przynoszącą szczęście figurkę kota, która w zależności od tego, na jaki rynek zbytu jest przeznaczona, macha łapką od lub do siebie.
Wybraliśmy się też w podróż do Anglii, gdzie Walter Potter w XIX wieku tworzył rodzajowe dioramy złożone z wypchanych kotów w ludzkich postaciach – dla nas dzisiaj dosyć osobliwe, a nawet makabryczne. Nieco później Beatrix Potter (przypadkowa zbieżność nazwisk) zdobyła niezwykłą w owych czasach dla kobiety niezależność finansową i osobistą dzięki kapitałowi uzyskanemu z wydania kolejnych tomów bajek o zwierzętach, m.in. kotach, takich jak panna Mopcia. Ich autorka, umierając w 1943 roku, była posiadaczką 1618 hektarów ziemi w Krainie Jezior, które przekazała organizacji National Trust for Places of Historic Interest or Natural Beauty.
Przy okazji omawiania problematyki czarów, czarownic i kotów trafiliśmy do belgijskiego miasta Ieper, gdzie od 1955 organizowany jest co kilka lat The Kattenstoet czyli Festiwal Kotów, nawiązujący do zwyczaju zrzucania oskarżonych o czary kotów z wieży kościelnej. Nie była ta jedyna metoda uśmiercania tych zwierząt, które przez kilka stuleci palono na stosach razem z obwinionymi o czary. Tym bardziej, że czarownice miały mieć zdolność przybierania kociej postaci. Na kolejny festiwal do Ieper w przebraniu kota można wyruszyć 13 maja 2018 roku.
Jednym z nielicznych przykładów oddania hołdu kotom jest pomnik kota w Petersburgu, upamiętniający zwierzęta zjedzone przez głodujących mieszkańców w oblężonym mieście (wówczas Leningradzie) podczas II wojny światowej. W Brunszwiku w Niemczech ciekawą rzeźbę poświęconą bezdomnym kotom stworzył Siegfried Neuenhausen.
Te wszystkie i inne przykłady odnosiły się do naszej ludzkiej kultury, tymczasem trwają niełatwe badania nad funkcjonowaniem kocich społeczności. Więcej na ten temat można się dowiedzieć z książki napisanej przez Janet i Stevena Alger zatytułowanej „Cat Culture. The Social World of a Cat Shelter”.
Zapraszamy do zapoznania się z prezentacją – materiałem ilustracyjnym do wykładu. Można też spróbować swoich sił w ratowaniu kota Schrödingera z pudełka, dodać KTO do KOTa lub rozwiązać quiz heraldyczny dla zaawansowanych, czym zajęli się na koniec spotkania najwytrwalsi uczestnicy piątego kociego święta w Kłodzku