ARCHIWUM 2014

przeźroczysty instrument

Wszystkich, którzy chcieliby otrzymać „Przeźroczysty instrument” Czesława Borsowskiego, prosimy o kontakt – mail kok@kokkultura.pl – w temacie wiadomości należy wpisać „tomik”.
kłodzko zaczytana jesień

Zaczytaj się jesienią


„Zaczytana jesień” w Galerii Twierdza, która odbyła się

15 listopada br.,

to impreza dla młodszych i starszych. Klub Otwartej Kultury jako współorganizator wydarzenia zaprosił w jej trakcie do zabawy zarówno dzieci, jak i dorosłych.
Najmłodsi i trochę starsi mogli się zająć szukaniem kotów pilnujących liter. Wpisane we właściwe miejsca na karcie gry litery tworzyły hasło – lekturę na jesienne wieczory. Każdy z uczestników zabawy otrzymał w nagrodę książki o kłodzkich kotach Łady Ponikowskiej i Marty Zilbert („Tajemnica Glacelli”, „Czary Glacelli”, „Labirynt Konwalii”, „Księga Pikotki”) lub bajki ufundowane przez Empik. W oczekiwaniu na rozdanie nagród wszyscy mogli zająć się kolorowaniem ilustracji do kocich bajek lub dorysowaniem postaci do głowy Marianny Orańskiej, bohaterki książki dla dzieci pt. „Przygody Marianny Orańskiej” Łukasza Zilberta. Efekty można zobaczyć tutaj.



Dorośli, ale jak się okazało także dzieci, szukali w centrum handlowym przezroczystych wersów wiersza Czesława Borsowskiego, którego tomik promowaliśmy w dalszej części popołudnia. Po znalezieniu wszystkich (a czasami nadmiaru) linijek uczestnicy zabawy przystępowali do tworzenia własnej poezji. W nagrodę otrzymali tomik pt. „Przezroczysty instrument”.
Podczas gdy jego autor, Czesław Borsowski, opowiadał zainteresowanym o swojej twórczości, każdy mógł się podzielić z innymi poetyckim słowem, otrzymując w zamian tomik. Zabawa „Słowo do wyrobu/wyboru” polegała na wybraniu z koszyczka różności jednego inspirującego przedmiotu, a potem napisaniu kilku poetyckich słów. W ten sposób powstał ciekawy zbiór impresji i złotych myśli, które można przeczytać tutaj.

Słowo do wyrobu

Rozmowę z poetą prowadziła Małgorzata Bicz, wiersze poety czytały uczennice szkoły społecznej w Kłodzku Paulina Jakowlewa-Lorenz i Natalia Wolska, a na nieprzeźroczystym instrumencie – trąbce, grał Andrzej Opaliński. Zabawy przygotowali i prowadzili Mieczysław Kowalcze, Łada Ponikowska, Joanna Stoklasek-Michalak i Łukasz Zilbert.

kłodzko zaczytana jesień

W ramach „Zaczytanej jesieni” w Galerii Twierdza

15 listopada o godz. 15.30.

zapraszamy na premierę tomiku poetyckiego „Przeźroczysty instrument” autorstwa Czesława Borsowskiego. W programie zabawa z przeźroczystymi wersami, spotkanie z autorem oraz promocja - tomik za poetyckie słowo o prozie życia
z kosza różności.

muzeum historii polski

Dnia 31 października 2014

odbyły się dwa spotkania z młodzieżą: w gimnazjum nr 1 oraz w szkole podstawowej nr 3. Zaprezentowano filmy, powstałe na warsztatach, twórcy i organizatorzy odpowiedzieli na liczne pytania. Mamy nadzieję że szeroka prezentacja powstałych produkcji zainspiruje młodzież do samodzielnego tworzenia animacji poklatkowych.

muzeum historii polski

Projekt JESTEM STĄD - twórcy filmów w akcji

Projekt JESTEM STĄD ma już efekty. Dziękujemy wszystkim uczestnikom za wspólną owocną pracę. Powstało 7 animacji poklatkowych na tematy związane z historią regionu. 12 października w Centrum Kultury Chrześcijańskiej w Kłodzku odbył się premierowy pokaz filmów, z których każdy wykonano inną techniką. Zaprezentowaliśmy też kulisy pracy nad animacją poklatkową. Na wystawie można było zobaczyć scenopisy, scenorysy, elementy scenografii, projekty klatek. Twórcy filmowi odebrali certyfikaty potwierdzające ukończenie warsztatów i realizację filmu. Z zaproponowanych tematów uczestnicy warsztatów wybrali te o bitwie pod Czerwoną Górą, złotostockiej kopalni, słynącym z siły generale Favracie, trucicielce Charlocie Ursinus, romansie pruskiego następcy tronu z polska arystokratką, ucieczce Karola Luxa z Twierdzy Kłodzkiej i życiu Viotetty Villas. Po zakończeniu zaplanowanych na październik pokazów animacji, o których będziemy informować na bieżąco (w szkole społecznej w Kłodzku, świetlicy w Chwalisławiu oraz Kopalni Złota w Złotym Stoku) wszystkie filmy zostaną udostępnione w Internecie.
Dziękujemy za udział w projekcie naszym partnerom ze Stowarzyszenia Nasz Chwalisław oraz innym wspierającym nas instytucjom i organizacjom Zespołowi Szkół Społecznych, Muzeum Filumenistycznemu w Bystrzycy Kłodzkiej i Kopalni Złota w Złotym Stoku.
Dziękujemy staroście kłodzkiemu Maciejowi Awiżeniowi za pomoc w organizacji transportu oraz wszystkim darczyńcom, dzięki którym można było przygotować poczęstunek dla dzieci i młodzieży podczas zajęć. Były to następujące firmy: Białas Józef Zbigniew Krzysztof Piekarnia S.C. Kamieniec Ząbkowicki, Przedsiębiorstwo Piekarsko-Cukiernicze Machela Sp. z o.o. Jaszkowa Dolna – Lech Machela, Bogdan Dudziak – Cukiernia, Kłodzko, PSS Społem Pionier Kłodzko – prezes Stefan Klimaszko, Kłodzka Chata – Stanisław i Elżbieta Wołk, Hurtownia Artykułów Spożywczych Impmar , Kłodzko – Marta Cieszyński, Centrum Obsługi Działalności Gospodarczej, Kłodzko – Joanna Kraj-Plenkiewicz.
A pod tym adresem materiał filmowy z Telewizji Kłodzkiej
oraz konspekt z zajęć teoretycznych.



Witamy uczestników warsztatów animacji poklatkowej!

Prosimy o zapoznanie się z planem zajęć.
Na pierwsze zajęcia trzeba przyjść z podpisaną zgodą rodzica lub opiekuna prawnego - do pobrania tutaj.

Plan warsztatów animacji poklatkowej

Przewóz uczestników z Kłodzka do Chwalisławia i z Chwalisławia do Kłodzka będzie się odbywał autobusem lub busem certyfikowanego przewoźnika, pod opieką osoby dorosłej. – Kłodzko, ul. Daszyńskiego
– Chwalisław, świetlica wiejska (przystanek)

Terminy i miejsce zajęć:
26 oraz 28 września w świetlicy wiejskiej w Chwalisławiu
4, 5 października oraz 10, 11 października w Szkole Społecznej w Kłodzku, ul. Daszyńskiego 12,

26 września – piątek
wyjazd z Kłodzka do Chwalisławia, godz. 16.15
rozpoczęcie zajęć godz.16.45
zakończenie zajęć - wyjazd z Chwalisławia godz. 19.30
powrót do Kłodzka 20.00

28 września – niedziela
wyjazd z Kłodzka do Chwalisławia, godz. 10.00
rozpoczęcie zajęć godz. 10.30
zakończenie zajęć - wyjazd z Chwalisławia godz. 13.00
powrót do Kłodzka godz. 13.30

4 października – sobota
wyjazd z Chwalisławia do Kłodzka, godz. 9.30
rozpoczęcie zajęć godz. 10.00
zakończenie zajęć - wyjazd z Kłodzka godz. 12.30
powrót do Chwalisławia godz. 13.00

5 października – niedziela
wyjazd z Chwalisławia do Kłodzka,, godz. 10.30
rozpoczęcie zajęć godz. 11.00
wyjazd z Kłodzka godz. 13.00
powrót do Chwalisławia godz. 13.30

10 października – piątek
wyjazd z Chwalisławia do Kłodzka, godz. 16.15
rozpoczęcie zajęć godz.16.45
wyjazd z Kłodzka godz. 19.30
powrót do Chwalisławia godz. 20.00

11 października – sobota
wyjazd z Chwalisławia do Kłodzka,, godz. 9.30
rozpoczęcie zajęć godz. 10.00
wyjazd z Kłodzka godz. 12.30
powrót do Chwalisławia godz. 13.00
muzeum historii polski
muzeum historii polski

Zapraszamy uczniów w każdym wieku na bezpłatne warsztaty animacji poklatkowej
w ramach projektu JESTEM STĄD.

Warsztaty organizujemy dzięki dotacji Muzeum Historii Polski w ramach programu
PATRIOTYZM JUTRA.

Zapisy od 1 do 13 września.


Wyślij imię i nazwisko, wiek, nazwę szkoły oraz numer telefonu, adres e-mail
- pocztą elektroniczną: kok@kokkultura.pl lub esemesem: tel. 667347090.
Informację o przyjęciu na warsztaty otrzymasz do 15 września.

Warsztaty odbędą się pomiędzy 26 września a 19 października.

W kilkuosobowych grupach będziemy kręcić i montować filmy animowane metodą poklatkową. Pomysłów na scenariusze poszukamy w dalekiej i bliskiej historii ziemi kłodzkiej i złotostockiej.
Możecie nakręcić kryminał o słynnej trucicielce, romans o pięknej Elizie, film przygodowy o uciekinierze z twierdzy, horror w kopalni złota lub film wojenny o niezwykłym generale.
To wszystko przy pomocy animacji - techniką rysunkową, fotograficzną, wycinankową, plastelinową i każdą inną. Wasze filmy będą pokazane w Cinema 3d, Kopalni Złota, świetlicy w Chwalisławiu i w Szkole Społecznej w Kłodzku.

Liczba miejsc ograniczona!
Warunek przyjęcia - poczucie humoru.
Więcej informacji w zakładce Patriotyzm Jutra

jazda na warsztaty
muzeum historii polski

„Jestem stąd” – sukces naszego projektu

Z radością informujemy, że Klub Otwartej Kultury otrzymał dotację na projekt realizowany w ramach programu „Patriotyzm Jutra”. Środki Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego przyznawane są w tym konkursie przez Muzeum Historii Polski. Nasz projekt będzie dofinansowany jako jeden ze 107 najlepszych wśród prawie 1020 złożonych wniosków.

Dzięki przyznanej dotacji w jesieni 2014 roku (na przełomie września i października) odbędą się warsztaty animacji poklatkowej dla dzieci i młodzieży. Zrealizowane w ramach warsztatów filmy będą oparte na scenariuszach bazujących na historii lokalnej i legendach Ziemi Kłodzkiej.

Chętnych do realizacji filmów animowanych prosimy o czujność na początku września - wówczas przeprowadzimy rekrutację. W warsztatach będzie mogła wziąć ograniczona liczba osób.

Projekt „Jestem stąd” Klub Otwartej Kultury z Kłodzka zrealizuje wraz ze stowarzyszeniem Nasz Chwalisław z Chwalisławia (k. Złotego Stoku) oraz dzięki pomocy: Szkoły Społecznej w Kłodzku, Cinema 3D w Kłodzku, Muzeum Filumenistycznego w Bystrzycy Kłodzkiej, Kopalni Złota w Złotym Stoku.

http://www.muzhp.pl/konkursy/patriotyzm-jutra/edycja-2014/1290/patriotyzm-jutra-dotacje- przyznane

patriotyzm jutra rys 1

patriotyzm jutra rys 2

patriotyzm jutra schemat pracy

Klub Otwartej Kultury
zaprasza na spotkanie

z Jarosławem Brodą

działaczem opozycji demokratycznej, poetą, dyrektorem Wydziału Kultury Urzędu Miasta Wrocławia

Kultura w obronie wolności - rozmowa o kulturze niezależnej

16 czerwca 2014
godz. 19.00

Centrum Kultury Chrześcijańskiej w Kłodzku
przy parafii pw. Podwyższenia Krzyża Świętego
ul. Jana Pawła II

W czerwcu obchodzimy ćwierćwiecze przełomu politycznego w Polsce, którego skutkiem był upadek totalitaryzmu w Europie, odrodzenie demokratycznych państw, emancypacja społeczeństw, rozwój kulturalny i ekonomiczny krajów Środkowej Europy.

Stało się to, wielkiej mierze, za sprawą kultury, a w szczególności niezależnego słowa. Czasy, w których książka była cenniejsza niż chleb, kiedy wielką cenę płaciło się za prawdę, minęły bezpowrotnie. Jednakże warto wrócić do pytań o rolę kultury, w owym czasie przekraczającej kordony, pokonującej przemoc, mając na uwadze naszą współczesność. Pogoń za sukcesem materialnym, jałowość masowej wyobraźni goniącej za sensacją, skłaniają do pytań o skuteczne remedium na te patologie. Czy może być nim kultura?

Zapraszamy na spotkanie Jarosławem Brodą, z pochodzącym z Bystrzycy Kłodzkiej poetą, działaczem opozycji demokratycznej, w tym m.in. Solidarności Polsko-Czesko-Słowackiej, współorganizatorem Festiwalu Czeskiej Kultury Niezależnej we Wrocławiu (w 1989 roku) działaczem samorządowym, menadżerem i organizatorem wielkich wydarzeń kulturalnych we Wrocławiu.

Chcemy porozmawiać o czasach niedawno minionych, o naszej codzienności kulturalnej, roli mecenatu publicznego i prywatnego, możliwości samoorganizacji lokalnych instytucji kultury.

Jarosław Broda urodził się w 1956 roku w Bystrzycy Kłodzkiej. Od 1977 roku działał w Studenckim Komitecie Solidarności we Wrocławiu, a następnie od 1980 r. w NSZZ „Solidarność”, współpracował z Komitetem Samoobrony Społecznej KOR. Był redaktorem naczelnym tygodnika „Solidarność Dolnośląska”. Od 1984 działał w podziemnej organizacji Solidarność Walcząca. Był redaktorem pisma „Walka”, „Biuletynu Solidarności Polsko-Czechosłowackiej” i Wschodnioeuropejskiej Agencji Informacyjnej. W latach 1985-1989 był członkiem wrocławskiego Komitetu Kultury Niezależnej. Pracował jako zastępca redaktora naczelnego Polskiego Radia Wrocław, następnie, był dyrektorem wrocławskiego oddziału Wydawnictwa Naukowego PWN. Od 2001 jest dyrektorem Wydziału Kultury Urzędu Miejskiego we Wrocławiu. Jest autorem 5 zbiorów wierszy, m.in. Pozostawmy im wybór broni, Listy do żywych i umarłych, Zbudźcie mnie po drugiej stronie, Jeszcze jedna śmierć, Poezja niebezpieczna, członkiem Stowarzyszenia Pisarzy Polskich i Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich.

IV Kłodzkie Emaus

charytatywny koncert kameralny

21 kwietnia 2014 r. • godz. 17.00

Kościół pw. św. Jerzego i św. Wojciecha (sióstr klarysek)

ul. Łukasińskiego 34, Kłodzko

Wystąpią:
Michael Pospíšil (Praga) – śpiew, pozytyw, dramaturgia koncertu
Chór Sta Allegro (Kudowa-Zdrój) - prowadzi Robert Wajler
Consortus F:A:G:V:S: (Jaromierz) - prowadzi Ladislav Horký
Zespół LITERACY JITČÍN (Jiczyn)

W programie:
Marcin Mielczewski & comp.
MISSA SUPER O gloriosa Domina

Po koncercie zapraszamy na Kłodzkie Mazurkowanie. Prosimy o przyniesienie mazurka własnej roboty.

kok_logo

www.kokkultura.pl


powiat_kłodzki

Koncert dofinansowany ze środków Powiatu Kłodzkiego.




tevere




Michael Pospíšil
Studiował śpiew w konserwatorium w Pradze u prof. Jaroslava Horáčki i Theresy Blumowej. Uczęszczał na kursy mistrzowskie (m.in. u Holgera Eichhorna, Mariusa van Altena, Stephena Stubbsa) Od 1986 roku aktywny jako śpiewak i muzyk, wykładał w Konserwatorium w Pardubicach (1989/91), prowadzi liczne zespoły muzyczne (Ritornello, Pražští Komorní Pěvci, Literácy Jitčín, Valdštejnská kapela). Zajmuje się pracą badawczą nad oryginalnymi źródłami muzycznymi, przygotowuje programy muzyczno-literackie i wykłady, prowadzi warsztaty i seminaria interpretacyjne. Współpracuje z Teatrem Lalek Tineola, radiem i TV . Dokonał wielu nagrań, jako solista współpracował z wieloma znanymi zespołami jak np. Musica Antiqua Praha, Gregorien Choeur De Paris, Warszawa Bornus Consort , Musicalische Compagney Berlin , Le Monde Classique Wien , Musica Eterna Bratysława.

Chór Sta Allegro
Powstał w Kudowie-Zdroju w 2006 r. W szeregach Chóru spotykają się ludzie różnych zawodów i w różnym wieku. To, co ich wszystkich łączy, to zamiłowanie do muzyki i wytrwałość w nauce często trudnego i wymagającego repertuaru. Chór może się poszczycić wyróżnieniami i nagrodami zdobytymi na konkursach i przeglądach chórów amatorskich: I Ogólnopolskim Przeglądzie Pieśni Sakralnej w Prusicach Vox Domini (I wyróżnienie, 2007), III Festiwalu Kolęd w Polanicy-Zdroju (I miejsce, 2007), I Oleśnickim Festiwalu Pieśni Chóralnej (Srebrny Cherubin, 2008)

Marcin Mielczewski (ok.1600-1651) - polski kompozytor wczesnego baroku.
Prawdopodobnie był uczniem kompozytora pochodzenia włoskiego Franciszka Liliusa. Od 1638 był muzykiem kapeli na dworze króla Władysława IV Wazy w Warszawie. W 1644 r. został kapelmistrza Karola Ferdynanda Wazy, najmłodszego brata Władysława IV, biskupa wrocławskiego i płockiego, który miał jeden z najlepszych zespołów muzycznych w ówczesnej Rzeczypospolitej.
Mielczewski podróżował wraz ze swoim chlebodawcą, przebywał głównie w Wyszkowie, Broku, Ujazdowie i Warszawie, a także odbywał podróże, m.in. do Gdańska (1646) oraz Nysy i Opola (1650), gdzie prawdopodobnie spędził około pół roku. Cały swój dorobek kompozytorski ofiarował mocą testamentu, z datą 8 września 1651, Karolowi Ferdynandowi.
Mielczewski był najbardziej znanym w Europie polskim kompozytorem XVII w. Kilka utworów wydano za życia autora, niektóre zachowały się w rękopisach, inne tylko w XX wiecznych kopiach.

(więcej na http://culture.pl/pl/tworca/marcin-mielczewski))

Missa super „O gloriosa Domina" Marcina Mielczewskiego (2 soprany, alt, 2 tenory, bas, basso continuo) jest skomponowana na kanwie popularnej pieśni maryjnej. Cała msza jest poświęcona Maryi „Gospodzie uwielbionej”. Msza „O gloriosa Domina”zachowała się w jednym tylko źródle - rękopiśmiennej kopii z XVII w. proweniencji dolnośląskiej, przechowywanej obecnie w Bibliotece Uniwersyteckiej w Warszawie.

IV Kłodzkie Emaus za nami!

Jak się udało z punktu widzenia organizatorów? Parę słów na ten temat z kronikarskiego obowiązku.
Na pomysł zaproszenia czeskich artystów do występu u sióstr klarysek wpadliśmy dawno temu, przy okazji wspólnego projektu. Korespondencję o szczegółach prowadziliśmy długo i w różnych językach, a w samej końcówce przygotowań już w jakimś wspólnym slangu (kiedyś go upublicznimy, dla zabawy).
Jak zwykle osobną, bardzo ważną część przygotowań stanowił wypiek wielkanocnych, emausowych baranków. Ozdobnych, ślicznych i kolorowych. To naturalnie domena Gosi Bicz. Znów wyszły rewelacyjnie. Tym razem ze starannym dodatkiem w postaci dobrych myśli i przesłań od mądrych ludzi.
Mazurkowaniem opiekowała się Danusia Banecka. Z ogromną kulturą, elegancją i zaangażowaniem. I do tego smakowicie.
A artyści? To grupa muzyków z Czech i Polski pod opieką gwiazdy „pierwszej miary”, czyli Michaela Pospišila. Z podziwem i przyjemnością patrzyliśmy na szacunek i respekt, jaki wywoływał u pozostałych wykonawców. A trzeba dodać, że było to spore grono osób: Consortus F:A:G:U:S z Jaromierza, zespół Literacy Jitčin z Jiczyna i chór Sta Allegro z Kudowy Zdroju pod dyrekcją Roberta Wajlera.
Muzyka IV Kłodzkiego Emaus przenosiła nas w przeszłość, do czasów w których sztuka była nieodłączną częścią życia, dając każdemu człowiekowi chwile radości i nadziei. Michael Pospišil był nie tylko solistą, ale przede wszystkim celebransem, prowadzącym pozostałych artystów i słuchaczy śladem muzyki i historii. Nic więc dziwnego, że wykonanie Missa A.6 Marcina Mielczewskiego zakończyło się owacją i bisami.
Jak przy wielu akcjach Klubu, tak i przy IV Emaus wspierali nas liczni wolontariusze, przyjaciele, rodziny. To zawsze zwykła dobra wartość naszych działań.
Muzyka wybrzmiała, spotkanie i rozmowy przy stołach w krużgankach klasztoru za nami, czas pomyśleć o Emaus za rok. Może to będzie spotkanie z muzyką chóralną, jak zaproponowali tegoroczni Goście. Zobaczymy!
Dziękujemy za udział, pomoc, także finansową naszych darczyńców, i dobre wielkanocne słowa.

Mietek Kowalcze, Łada Ponikowska


Klub Otwartej Kultury
Dzień Kota 3 zaprasza na
Światowy Dzień Kota

17 lutego 2014
(poniedziałek)
godz. 18.30

Pizzeria Tevere
(ul. Kościelna 5, Kłodzko)
w programie:
1001 pytań o koty
- o kocich gustach, zdolnościach i o tym, czy istnieją rude kotki
i szylkretowe kocury opowie Jakub Gołąb (lekarz weterynarii, specjalista szkolenia zwierząt)
- gry, zabawy, konkursy - pół żartem, pół serio

Jeśli chcesz się dowiedzieć:

Czy każdy kot spada na 4 łapy?
Dlaczego koty mruczą?
Czy koty piją mleko?
Czy kastrowane koty tyją?
Ile lat miał najstarszy kot?
Czy koty są samotnikami?
Ile kociąt może mieć kotka?
Czy koty mają grupy krwi?
Czy kocia sierść uczula?
Skąd biorą się różne kolory sierści?
Ile śpią koty?
Co jest trujące dla kotów?
Ile jest ras kotów?
Czy koty wyczuwają choroby?
Czy koty lubią słodycze?
Ile śpią koty?
Jak szybko może biec kot?
Czy wszystkie koty unikają wody?
Czy koty są "prawołapne"?

I pewnie czegoś jeszcze - przyjdź na spotkanie!!!

Wstęp za okazaniem portretu kota lub na kocią łapę.

Masz pytanie o koty? Przyślij je do nas na adres kok@kokkultura.pl do 12 lutego 2014.
Odpowiedzi tylko podczas Światowego Dnia Kota w Tevere.

III Światowy Dzień Kota

Szczęściarze, co mruczą i udeptują
17 lutego 2014 po raz kolejny świętowaliśmy Światowy Dzień Kota, drugi raz w gościnnej Pizzerii Tevere w Kłodzku. Na rozgrzewkę licznie zebrani miłośnicy kotów i KOKu zagrali w memory, czyli grę ćwiczącą pamięć. Było to bardzo potrzebne przed czekającą gości dużą dawką wiedzy na temat kotów. Kocie memory wbrew pozorom okazało się dosyć trudne, ale też dlatego świetnie spełniło swoją rolę – pobudzając szare komórki zebranych.
Znany już bywalcom kocich spotkań Jakub Gołąb, lekarz weterynarii i specjalista szkolenia zwierząt, opowiadał tym razem o wielu ciekawych aspektach kociego życia. Część słuchaczy podczas poprzednich prelekcji dowiedziała się wiele o naturze kota i o tym, jak sprawić by człowiek z kotem i kot z człowiekiem żyli w zgodzie i jako tako rozumieli się nawzajem.
W tym roku można było uzupełnić swoją wiedzę m.in. o kilka łyków genetyki, która determinuje kolory kociej sierści. Materiał ilustracyjny do tegorocznej prelekcji jest dostępny tutaj. Dowiedzieliśmy się, że nie tylko czarne koty są czarne, że nie ma białych kotów w czarne łaty, a tylko odwrotnie (chociaż bywa, że łaty zajmują większą część kota), po czym poznać, że biały kot jest naprawdę biały i co się wydarzy, gdy włożymy kota syjamskiego do lodówki.
Nieco innym genetycznym tematem były kocie rasy. Chociaż w większości ich powstanie jest tylko kaprysem człowieka, który nie bierze pod uwagę potrzeb zwierzęcia, to niektóre mają cechy intersujące nie tylko z punktu widzenia estetyki.
Koty ras o krótkiej sierści lub bezwłose nie są, jak sądzą niektórzy, bezpieczne dla alegików. Czynnikiem alergizującym nie jest koci włos, ale specyficzne białko gruczołów łojowych skóry, którego źródłem jest każdy kot. Kot bezwłosy, taki jak np. rasy sfinks, nie rozsiewa wprawdzie włosów pokrytych wydzieliną tych gruczołów, ale jego dotknięcie powoduje, że na naszych rękach znajdzie się mnóstwo uczulającej, a więc niebezpiecznej substancji. Potencjalnie bezpieczny kot dla alergików to taki, który nie produkuje takiego białka. Można już kupić kota takiej nowej rasy, ale trzeba mieć do wydania około 8-9 tysięcy dolarów.
Ciekawą rasą jest kot znad Jeziora Van (kot turecki), który lubi pływanie i zabawy wodą. Wprawdzie inne koty umieją pływać, ale tylko ten robi to chętnie i z własnej woli. Kot bardzo młodej rasy munchkin to koci karzeł z bardzo krótkimi nóżkami. Z kolei wyjątkowo duży północnoamerykański main coon to jedna z najstarszych kocich ras, której pochodzenie niektórzy wywodzą od zwierząt, które przybyły do Nowego Świata z wikingami. Są także rasy bardziej od innych gadatliwe – które nie tylko od czasu do czasu miaukną, ale nieustannie „mamroczą” coś pod nosem.
Poznaliśmy także tajemnicę kociego spadania na cztery łapy, która przez wiele lat wydawała się niemożliwa z fizycznego punktu widzenia. Specyficzny sposób, w jaki spadający futrzak składa się w pół i obraca, powoduje, że rzeczywiście udaje mu się wylądować bezpiecznie nawet przy upadku z dużej wysokości. W dodatku, jak pokazały statystyki kliniki weterynaryjnej w Nowym Jorku, upadki kotów z piętra wyższego niż szóste powodują mniej obrażeń niż upadki z niższych pięter. Sekret tkwi najprawdopodobniej w stanie nieważkości i rozluźnienia, w jakim znajduje się kot nabierający przyspieszenia w trakcie tak długiego spadania. Rekordzista bez większych obrażeń przeżył upadek z 33 piętra.
Dowiedzieliśmy się także, jakie smaki czują koty i dlaczego nie wiedzą, że szkodzi im mleko, o czym powinni pamiętać ich właściciele. Łatwiej też zapewne wybaczymy futrzastym domownikom, którzy obgryzają nam kwiaty doniczkowe lub wymiotują na czysty obrus po zjedzeniu trawy, wiedząc, że to nie złośliwość, ale uzasadniona potrzeba. Czasem pozazdrościmy pewnie tym udomowionym drapieżnikom, które przesypiają większą część doby (ok. 18-20 h), w dodatku aż 30% tego czasu spędzają śniąc. Czyli mniej więcej w ciągu 24 godzin przez 4 godziny: polują na myszy lub ulubioną zabawkę, skaczą po drzewach lub meblach i firankach, patrzą na świat, jedzą, myją się i drapią, a przeżywają to we śnie przez 6 godzin.
Po tej wydawało by się poważnej, a tymczasem niesłychanie emocjonującej i zabawnej części Dnia Kota, przeszliśmy do zajęć manualnych czyli kociego orgiami. W jego przeprowadzeniu pomogła Ola Heluszka, od której chętni dostali bardziej zaawansowane kocie modele origami.
Pobudzeniu wyobraźni służyły przygotowane (jak i memory) przez Łukasza Zilberta rysunkowe kalambury, na podstawie których trzeba było odgadnąć kocie przysłowia i idiomy. Wykręcanie kota ogonem lub popędzanie komuś kota okazały się w wersji kalamburowej niesłychanie zabawne, tak że spotkanie zakończyliśmy w radosnym nastroju i pełni pozytywnej energii.
Nagrodą za aktywny udział w spotkaniu były przepiękne kocie pierniczki upieczone i ozdobione przez Gosię Bicz.